W Domu Polskim byliśmy na przełomie maja i czerwca 2014r, ponieważ nasza córka i , aktualny już, zięć, postanowili, zamiast wesela wziąć ślub w Rzymie, w polskim kościele p.w Sw. Stanisława B.M, Zarówno, piękna ceremonia w otoczeniu najbliższej rodziny z Polski i Litwy, audiencja o Ojca Sw. Franciszka/dla Młodych specjalne miejsce i błogosławieństwo!/, jak i pobyt we wspaniałym Domu Polskim, pozostawią nigdy niezatarte wspomnienia. Cudowna, uduchowiona atmosfera Domu, wśród miliona pamiątek po Ojcu Sw Janie P. II, łącznie z relikwią I st w kaplicy, codzienna Msza Św w kaplicy, niesamowita Siostra, która oprowadza po Domu na życzenie, niewyczerpana skarbnica wiedzy o naszym papieżu, serdeczne Siostry Sercanki, z S. Przełożoną, dyskretna opieka i troskliwość ks, dyrektora Niepsuja, piękny ogród, cisza spokój, wspaniałe śniadania i obiadokolacje /z winem!/, nieskazitelna czystość, możliwość dojazdu klimatyzowaną kolejką do samego Watykanu, zakup wspaniałych pami